środa, 31 maja 2017

Zawieszam bloga.




Długo się nad tym zastanawiałam i doszłam do wniosku że wyjdzie mi to na dobre. Zawieszam bloga na jakiś czas z bardzo prostej przyczyny. Moje prace zwyczajnie mnie nie zadowalają. Wczoraj czytałam sobie kontrolnie swoje reakcje oraz scenariusze i  nie tego oczekiwałam. Te starsze już posty naprawdę mnie zawiodły pod względem marnego zasobu słownictwa, widocznego braku weny..no po prostu tekst się nie kleił. Miałam wrażenie jakbym czytała sprawozdanie na poziomie podstawówki. *Przynajmniej z ortografią nie ma tragedii więc jest plus* Niestety, tak wyglądają prace osoby, która całe życie leciała na streszczeniach czytanych w nocy zamiast książek. Postanowiłam trochę się ogarnąć i przeznaczyć czas w wakacje głównie na rozwijanie języka, wyobraźni poprzez czytanie. Dużo czytania. Z góry mówię ja tu wrócę najpóźniej w połowie wakacji, jeszcze się mnie nie pozbędziecie XD Kurcze, naprawdę dziwnie się czuję zawieszając bloga po niecałym roku jego istnienia. Nie wiem nawet czy mam prawo to robić. Wiem że niektóre dziewczyny po kilku latach zawieszają a tu taki cwaniak po kilku miesiącach. Oczywiście, zostawię wszystko, będzie można komentować
*nie pociągnę długo bez komentarzy <3 * po prostu przez jakiś czas nic się nie będzie pojawiać. Co nie znaczy że zamówienia mi wiszą. O nie nie nie. Będę przez ten wolny czas próbowała robić zamówienia po kolei no i je opublikuję z czasem. A tak mi się teraz przypomniało że hehehe-szkoła. Każdy ma ten problem więc łączmy się w bólu. Reakcje często pojawiały się nieregularnie *co się też zmieni* ponieważ robiłam je po nocach wraz z pracą domową, nauką do testów, bo szczerze mówiąc dzień mi na nie starczał. Także więc podsumowując za niedługo przybędę wraz z pracami lepszej jakości *powiało reklamą Pepco*. Narazie! I tak was kocham chu~



piątek, 26 maja 2017

Reakcja BTS - Gdy przyłapujesz go na zdradzie

iiiiha wracam kowboje xd Druga reakcja w tym tygodniu mam wenę oł jeaaa. Śmieszna sprawa z tą reakcją, szukałam gifów i robiłam plan 4 dni, po czym uznałam że jest to wszystko do pupki i dopiero dzisiaj znalazłam jakieś ''nowsze'' gify i napisałam. Dziękuję za inspirację programowi ''Trudne Sprawy'' luv. Reakcja na zamówienie happy alien. Miłego czytania :3



V

- ___ nie chciałem..przepraszam..proszę wróćś do mnie. Wierzsz że cję kocham..Wróćś bo szśię zabiję... Zabiję szśię rozumiesz !? - dostałaś kolejną wiadomość od pijanego Tae w tym dniu. Byłaś na skraju załamania psychicznego po tym co zrobił, a teraz odwala scenki po pijaku. Wiedziałaś że tego żałował, lecz nadal  nie byłaś w stanie spojrzeć mu w oczy. Chłopak z każdym dniem się staczał i wpadał w nałogi. Stawał się bezemocjonalnym wrakiem człowieka. Używki pomagały mu przez ten krótki czas zapomnieć o bólu po stracie ciebie.



poniedziałek, 22 maja 2017

Reakcja BTS - Gdy próbuje być słodki

Okej okej okej. Jestem ! Późno ale jestem ! Pierwsze zamówienie sprzed roku (!) z głowy xd Jeszcze raz błagam na kolanach o wybaczenie panią Natalię Annę, która to zamówiła. Trwało to tak długo, ponieważ zastanawiałam się nad interpretacją tematu i chyba spierdzieliłam, nie wiem. Podpatrzyłam inne blogi, które zrobiły to jako ''aegyo'' a ja postanowiłam się wyróżnić (tsa) i zrobiłam w stylu, niezręczna/śmieszna sytuacja, która zmusza ich do bycia słodziakami. Jeśli masz z tego załamkę, zrekompensuje się robiąc ''Reakcja BTS - Gdy próbuje być słodki *aegyo ver.*''


V

- Kim Taehyung ! Oddaj mi moją zabawkową koronę! Już ! - tupnęłaś nogą udając zdenerwowaną, małą dziewczynkę. Tae natomiast godzinę już latał z nią po całym dormie pomimo twoich próśb i gróźb. Śmiał się z twojego zachowania. Uwielbiał cię denerwować.
- A kto jest najpiękniejszą księżniczką na świecie ? - uniósł brwi z lekkim uśmiechem
- No logiczne, że ja. Mogę już odzyskać swoją własność ? 
- Chyba cię nadzieja opuściła, o mnie chodziło moja droga
- Nie chce mi się już wykłócać. Nie chcesz oddać to nie. - odwróciłaś się do chłopaka plecami z założonymi rękami. V widząc to podszedł do ciebie i założył ci ową rzecz na głowę.
- ___ nie denerwuj się, bawię się z tobą przecież. - przytulił cię od tyłu opierając brodę na twoim ramieniu. Mimowolnie się uśmiechnęłaś.
- Wiem wiem, ale nie testuj mojej cierpliwości.
- Ale przyznasz, że jestem od ciebie ładniejszą i słodszą księżniczką - poruszył zabawnie brwiami.


piątek, 12 maja 2017

Sweet Jesus, przepraszam za nieobecność. Nie miałam przez prawie miesiąc internetu, czułam się jak prymitywny człowiek bez duszy, (dzieci internetu łączmy się) tak więc proszę o wyrozumiałość. Przez ten czas wyszłam troszeczkę z wprawy jeśli chodzi o pisanie, ale cały czas próbuję na nowo coś ''tworzyć''. Niedługo pojawią się zamówienia sprzed roku (przepraszam dziewczyny </3) bo zebrałam się i no. Mam na nie wenę i jestem zdeterminowana żeby opublikować je jak najszybciej bo atrakcja czekania prawie roku na zamówienie to tylko u mnie z tego co widzę. Dodatkowo standardzik - szkoła, o tym chyba wspominać nie muszę. W każdym razie teraz oficjalnie wznawiam swoją działalność na blogu. By the way wyskoczyło nam 17 000 wyświetleń i chciałam podziękować z całego serca <3
EDIT : reakcja pojawi się jutro bo dzisiaj mi się nie opłaca już publikować chu~




sobota, 15 kwietnia 2017

Rap Monster - Gorszy



Kochane Armys :

Cześć, nazywam sie Kim Namjoon. Jestem liderem zespołu BTS..nie, żałosne -wyrwałem kolejną kartkę z zeszytu na piosenki. Podobnie jak reszta wcześniejszych, skończyła w koszu.
"Siema tu Rap Monster.." kurwa..- odchyliłem głowę patrząc w sufit.
Jestem ..nikim. Chyba nie muszę tego pisać, Armys są tego świadome .
Mam dość siedzenia w izolatce zwanej pracownią. Ciekawe co robi reszta chłopaków , pewnie już odpakowuje prezenty od fanek. Aż się do nich przejdę. Czy mam cel żeby do nich pójść ? Jasne że nie.

- O hyung, dobrze że jesteś. - uroczy maknae posłał mi uśmieszek od razu gdy przekroczyłem próg drzwi. Mały aniołek...taki młody a taki sławny . W tym wieku osiągnął więcej niż ja kiedykolwiek sobie wymarzyłem.
- Namjoon, skoro jesteś przy drzwiach, poszedłbyś do pracowni  przynieść mi nożyczki ?-westchnąłem.
- Yoongi..doceniam wszystko co dla mnie robisz i ..i nie musisz szukać pretekstu żebym nie zauważył że nic dla mnie nie ma. Kolejny raz.- puściłem do niego oczko na co ten spojrzał na mnie ze współczuciem. Nie szukałem litości lub wsparcia u nikogo.
- Hyung chodź do nas, na pewno coś się dla ciebie znajdzie - J-Hope położył rękę na ramieniu młodszego kręcąc głową aby nie robił mi niepotrzebnej nadziei. Czy mi było przykro ? Nie. Przywykłem do tego widoku. Nie ważne co zrobię , co zrobią ze mną styliści, wytwórnia , trener.. i tak będę tym gorszym, odstającym beztalenciem.
Jestem wdzięczny wszystkim fankom Vkooka które mi to uświadomiły na Twitterze. Czy naprawdę nie wiedzą że wszystko widzę ? Że czytam każdy komentarz ? Ale wracając do tematu.
Unikając wzroku pozostałych skierowałem się do lodówki po kolejne soju. Po drodze spotkałem V bawiącego się pluszowym minionkiem. Wyglądał tak zabawnie, tak uroczo a przy tym tak męsko. Tylko pozazdrościć drugiego miejsca co do liczby fanek. Prychnąłem pod nosem kręcąc głową.
Powolnym krokiem ruszyłem w stronę pokoju , który dzieliłem z Sugą i Jinem. Zanim doszedłem do drzwi zauważyłem, ze butelka z trunkiem była już pusta. Postawiłem ja na komodzie po czym położyłem się na łóżku.

Co z tego że lider ? - pomyślałem -To tylko tytuł, słowa bez znaczenia. Nigdy nie umiałem tańczyć, śpiewać, być śmiesznym , nie mówiąc już o aegyo. Suchary wale gorsze od Jina, lecz wytwórnia dba o moją reputację i nie puszcza tego w telewizji. A z resztą..Po co tu jestem ? Poradziliby sobie beze mnie, wiec czemu trzymają mnie na siłę?
Jestem piątym kołem u wozu i wszyscy to wiedzą, ale nikt nie powie mi tego w twarz. Heh, tchórze. 

Odwróciłem się na drugi bok. Na wprost mojej twarzy było zdjęcie na szafce nocnej . Byłem na nim ja i ___. Tacy zakochani i szczęśliwi... Pamiętam jej roześmianą buzie. Myślałem że już mnie nic w życiu lepszego od niej  nie spotka. I miałem racje. Pomijając fakt, że po zaledwie dwóch miesiącach dowiaduję się o zdradzie z moim kumplem. Scenka iście wyjęta z dramy, nieprawdaż? Próbowałem ratować związek ale na chuj, znalazła sobie badboya z papieroskiem z chińczyka - nie było szans. Jedyna nadzieja na moje życie ulotniła się jeszcze przed debiutem. Czy było mi przykro? Nie. Nie było mi przykro. Miejsce, gdzie powinna być rozpacz, ból i smutek wypełniła pustka, która została ze mną do dzisiaj.

Czasem nienawidzę każdego z osobna. Mam żal że wszyscy są lepsi ode mnie . Im się życie udaje, a ja żyje z przymusu. Do końca swojego bezcelowego, monotonnego życia będę porównywany i poniżany . Ale co nędzny raper może zrobić ? Sztuczny uśmieszek  na twarz i śmieje się ze wszystkiego. Bo czemu nie ? Zacznę biadolić , i tak będą mieli to w dupie.

Kochane Armys :

Jestem nikim.  Przepraszam że was zawiodłem . Klęska pod każdym względem , wiem. Kocham was mimo że jestem dla was zbędny w tym zespole.

Uśmiechnąłem się przez łzy . Sprawdziłem wytrzymałość sznurka i zrobiłem krok do przodu. Tak będzie lepiej dla wszystkich.




czwartek, 13 kwietnia 2017

Reakcja BTS - Gdy ich friendzonujesz




Heyyya ! Powracam z reakcją bardzo przyjemną ;) Ogólnie ryczałam ze śmiechu przy doborze gifów. To tyle. Miłego czytania Słońce <3 

RAP MONSTER

- To co Namjoon, zaopiekujesz się HyeonGi podczas mojej nieobecności ?
- Jasne, dla ciebie wszystko. Kocham cie~ ykhm cieci..znaczy się dzieci - uśmiechnął się uwydatniając urocze dołeczki na policzkach.
- Dziękuję ! - przytuliłaś go mocno - Jesteś najlepszym przyjacielem na świecie, co ja bym bez ciebie zrobiła? - na te słowa chłopak odsunął się od ciebie jak poparzony.
- Wszystko gra ? - spytałaś zdezorientowana - O nie nie nie, z friendzonem to ode mnie z daleka.




czwartek, 30 marca 2017

Suga - Nie pozwól mi odejść Cz. I




Przepraszam za nieobecność !! Damn, długo mnie nie było ;v Ale wznawiam swoją aktywność więc oto scenariusz z Sugą (część) dla Natalia Anna. Miłego czytania życzę <3 *za wszelkie błędy przepraszam* EDIT : komeu są swageu ;3



Powoli otworzyłaś drzwi do pracowni muzycznej. Wśród panującej tam ciemności dostrzegłaś oświetloną ekranem komputera twarz chłopaka. Podeszłaś bliżej niosąc kolejną porcję kawy.
- Nie możesz się tak przemęczać, Yoongi. - powiedziałaś podając napój. Zerknęłaś na zegar znajdujący się na monitorze. 23:52 .
Lydia Land of Grafic